środa, 22 lipca 2015

Zapobiegaj zamiast zwalczać !

Agnieszka już w kilku postach wypisała Wam propozycje najlepszych produktów przeciw niedoskonałością cery. Większość z nich i ja używałam i wiem, że są skuteczne. Jednak należę do osób, które nie grzeszą regularnością :) Smarowanie się o tej i o tej porze danym produktem jest dla mnie problematyczne, zważywszy również na mój brak czasu. Nawet w kwestii tabletek np. na włosy czy w czasie choroby muszę się zmuszać do regularności. Stwierdziłam więc, że muszę znaleźć inny sposób dbania o cerę. Chyba mi się udało :) 

Przeczytałam dużo poradników dotyczących trądziku i przyczyn jego powstawania. Postanowiłam, że zamiast z nim walczyć postaram się mu zapobiec. Oto kilka zasad, do których zaczęłam się stosować: 

1. Ograniczyłam do minimum spożywanie słodyczy :P Nie ma co ukrywać, że są one dość częstym powodem naszych problemów z cerą tak samo jak zbyt duża ilość produktów mlecznych. Nie było to łatwe ale i tak jestem w trakcie zmiany diety na zdrowszą, więc wcześniej czy później musiałabym z nich zrezygnować. Czasami tylko rekompensuje to sobie gorzką czekoladą. 

2. Woda ! W lato i tak powinniśmy pić jej dość dużo. Poza tym w przeciwieństwie do napoi gazowanych oraz sztucznych dobrze wpływa na nawilżenie nie tylko cery ale i całego organizmu. Dziennie pije butelkę niegazowanej wody ( około 1,5 L ) 

3. Owoce i warzywa również są istotne. Mamy na nie sezon, tym bardziej warto skorzystać. W moim menu z owoców raz dziennie jadam jabłka, truskawki, arbuza albo po prostu to co akurat jest pod ręką ;) Jeżeli chodzi o warzywa w większości  stawiam na te zielone. Zwracajmy uwagę aby zarówno warzywa jak i owoce były świeże oraz zawierały dużo witaminy A, E B1 i B2. Działają one korzystnie na  naszą cerę. 

4. Mimo wszystko cerę trzeba dobrze oczyszczać i nawilżać, więc nie mogę całkiem wyeliminować produktów pielęgnacyjnych. Wieczorem do oczyszczania twarzy używam kremowego żelu z Under Twenty. Zawiera bardzo dobry dla cery trądzikowej aktywny cynk oraz wyciąg z aloesu i ogórka. Równie dobrze wystarczy zwykły tonik oczyszczający. 

Kosztuje około 15 zł w Naturze 

Po oczyszczeniu smaruje twarz kremem oliwkowym z Ziaji. Oczywiście zdarza mi się zapomnieć ;) Wtedy rano używam mleczka z Garniera. Szybko się wchłania i również dobrze nawilża skórę twarzy. 

Krem z Ziaji - 5 zł
Mleczko z Garniera - ok. 15 zł

Teraz trądzik już mi tak nie dokucza a drobne niedoskonałości maskuję odrobiną pudru ;)



~Oliwia

8 komentarzy:

  1. ZIaja uwielbiam ich kosmetyki :)
    Super blog będę zaglądać częściej :)

    potrzebuje kliknięć pomożesz będę wdzięczna :)
    http://natalia004j.blogspot.com/2015/07/dresslink.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za kosmetykami Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny wpis ;)
    eunikovakinga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nigdy nie lubiłam under20. Zapobieganie jest dobre lecz dla mnie zwalczanie lepsze

    Buziaki
    http://alexamariani.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chyba bym nie była wstanie ograniczyć słodyczy :):)

    http://anita-turowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ograniczenie słodyczy, powiadasz. Jak raz próbowałam to właśnie wtedy tata na złość kupował mi batoniki. :D

    www.clemeent.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny blog, bardzo ładnie piszesz! :)
    Pozdrawiam!
    MÓJ BLOG
    skomentujesz? Może obs za obs ? :)

    OdpowiedzUsuń